Prorok Ezechiel ukazuje wodę wypływającą ze świątyni, która niesie życie wszędzie, dokąd dociera. W tradycji prawosławnej obraz ten odczytywany jest jako zapowiedź łaski Ducha Świętego wypływającej z Chrystusa i Jego Kościoła. Św. Cyryl Jerozolimski nauczał, że woda łaski odnawia człowieka i czyni go uczestnikiem nowego życia w Chrystusie. Św. Grzegorz z Nyssy podkreślał, że dusza zanurzona w Bożej łasce nieustannie wzrasta ku nieskończoności Boga.
Opis z Dziejów Apostolskich ukazuje moc działania Boga przez Apostołów. Cuda nie są celem samym w sobie, lecz znakiem obecności Zmartwychwstałego Pana. Św. Jan Chryzostom zauważał, że największym cudem pierwszego Kościoła była przemiana ludzkich serc, a uzdrowienia jedynie potwierdzały prawdę głoszonej Ewangelii. Kościół pozostaje miejscem uzdrowienia całego człowieka – ciała, duszy i ducha.

W Ewangelii św. Łukasza Chrystus powołuje Piotra po cudownym połowie ryb. Piotr rozpoznaje własną grzeszność: „Odejdź ode mnie, Panie, bo jestem człowiek grzeszny”. Pokora staje się początkiem apostolstwa. Św. Jan Chryzostom pisał, że Bóg nie wybiera ludzi doskonałych, lecz tych, którzy z pokorą odpowiadają na Jego wezwanie. Św. Maksym Wyznawca przypominał, iż prawdziwe poznanie Boga rodzi się z posłuszeństwa i przemiany serca.
Wspólnym motywem wszystkich trzech czytań jest życie wypływające z obecności Boga. Woda ze świątyni, uzdrowienia Apostołów oraz pełne sieci ryb wskazują, że tam, gdzie człowiek ufa Chrystusowi, pojawia się obfitość łaski. Nie jest ona owocem ludzkiej siły, lecz Bożego działania.
Dla współczesnego chrześcijanina wezwanie jest jasne: pozwolić, aby łaska Boża przepływała przez nasze życie niczym rzeka z wizji Ezechiela; nieść innym nadzieję i miłosierdzie, jak Apostołowie; oraz odpowiadać na głos Chrystusa z pokorą Piotra. Kościół prawosławny nieustannie przypomina, że celem życia chrześcijańskiego jest przebóstwienie (theosis) – coraz pełniejsze uczestnictwo w życiu Boga przez łaskę, sakramenty i miłość.
Dodaj komentarz