„Dana Mi jest wszelka władza w niebie i na ziemi. Idźcie więc i nauczajcie wszystkie narody,
chrzcząc je w imię Ojca i Syna, i Świętego Ducha” (Mt 28,19).
Pierwsza niedziela po Zesłaniu Ducha Świętego, poświęcona tajemnicy Świętej Trójcy, prowadzi nas do samego serca chrześcijańskiej wiary. W Ewangelii według św. Mateusza Chrystus objawia uczniom pełnię Bożego życia. Nie mówi o trzech bogach, lecz o jednym Imieniu Boga, w którym rozpoznajemy Ojca, Syna i Ducha Świętego.
Tradycja prawosławna podkreśla, że tajemnicy Trójcy nie można zamknąć w ludzkich definicjach. Można ją kontemplować, wielbić i doświadczać w życiu Kościoła. Święty Bazyli Wielki nauczał: „Przez Ducha poznajemy Syna, a przez Syna dochodzimy do Ojca”. Trójca objawia się człowiekowi jako wspólnota miłości i jedności.

Święty Grzegorz Teolog pisał: „Gdy myślę o Jednym, ogarnia mnie blask Trzech; gdy rozróżniam Trzech, wracam do Jednego”. Słowa te pokazują, że chrześcijanin nie wierzy w abstrakcyjną doktrynę, ale w żywego Boga, który jest wieczną komunią Osób. Ewangelia kończy się obietnicą: „A oto Ja jestem z wami przez wszystkie dni aż do skończenia świata”. Chrystus nie pozostawia Kościoła samego. Obecność Zmartwychwstałego realizuje się przez Ducha Świętego, który prowadzi wiernych do Ojca. Dlatego każde nabożeństwo prawosławne rozpoczyna się lub kończy uwielbieniem Trójcy Świętej. Święty Jan Damasceński podkreślał, że Ojciec jest źródłem Boskości, Syn jest odwiecznie zrodzony z Ojca, a Duch Święty od Ojca pochodzi. Nie oznacza to nierówności, lecz doskonałą jedność natury i miłości. W tradycji zachodniej św. Augustyn pisał, że Trójca jest najwyższą wspólnotą miłości, gdzie Miłujący, Umiłowany i sama Miłość pozostają jednym Bogiem. Z kolei św. Ambroży nauczał, że tam, gdzie działa Duch Święty, tam objawia się pełnia życia Bożego. Współcześni teologowie prawosławni również wskazywali na znaczenie tej tajemnicy.
Ojciec Jerzy Florowski uważał, że całe życie Kościoła jest wejściem człowieka w komunię
Trójcy Świętej. Włodzimierz Łosski pisał, że celem chrześcijańskiego życia jest przebóstwienie, czyli uczestnictwo w życiu Boga przez łaskę. Metropolita Jan Zizioulas przypominał, że osoba ludzka odnajduje swoją pełnię jedynie we wspólnocie miłości, której wzorem jest sama Trójca.
Święty Serafin z Sarowa nauczał, że celem życia chrześcijańskiego jest „pozyskanie Ducha Świętego”. To właśnie Duch prowadzi nas do doświadczenia ojcowskiej miłości Boga i do zjednoczenia z Chrystusem.
Uroczystość Świętej Trójcy przypomina nam, że zostaliśmy ochrzczeni nie tylko w określonej wierze, ale w samo życie Boga. Każda modlitwa, każdy akt miłości i każde uczestnictwo w Eucharystii jest zaproszeniem do wejścia głębiej w tę tajemnicę.
Niech więc słowa kończące Ewangelię staną się dla nas źródłem nadziei. Chrystus pozostaje z nami, Ojciec otacza nas swoją miłością, a Duch Święty nieustannie odnawia nasze serca.
W tym objawia się radość i sens chrześcijańskiego życia – życie w komunii Ojca i Syna,
i Świętego Ducha.
Dodaj komentarz