Łazarzu wyjdź na zewnątrz – Rozważanie na V Niedzielę Wielkiego Postu 17.03.2024 (o. Jacek Brakowski)

wpis w: Rozważania | 0

Wskrzeszenie Łazarza jest niezwykle wymowną i oddziałującą na wyobraźnię sceną ewangeliczną. Oto Jezus w spektakularny sposób ukazuje swoją boską moc, panowanie Boga nad każdym aspektem rzeczywistości – zarówno tej ziemskiej, jak i przekraczającej materialną rzeczywistość.  Każdy, kto z wiarą odczytuje ten fragment przekazanej nam przez świętego Jana ewangelii, pozostaje w długim zadziwieniu nad nieograniczoną wszechmocą Syna Bożego. Bóg łamie wszelkie schematy i przekracza swobodnie granice życia i śmierci. Wszystko jest dla niego możliwe. To On włada wszystkim, ponieważ wszystko stworzył i wszystko jest Mu poddane.

W kontekście duchowym warto też zwrócić uwagę na ważny dla nas samych wątek. Bóg może dokonać w naszym życiu rzeczywistej rewolucji; sposobu postrzegania świata i samych siebie. Może wybudzić nas  z  naszej duchowej śmierci i dać nam nowe życie, dzięki któremu będziemy odkrywali siebie samych, naszych bliźnich i rzeczywistość wokół nas w zupełnie nowej, Bożej perspektywie. Jezus woła do mnie “Jacku wyjdź na zewnątrz” (imię każdego z nas można tu podać…) A wówczas…, gdy wyjdziemy z naszego “grobowca”… staniemy się „ludźmi sukcesu”, ponieważ będziemy nieustannie poszukiwali własnego dobra duchowego, jak i również naszych bliźnich. Łatwiej przyjdzie nam okazanie wyrozumiałości i chęci działania we wzajemnej miłości z naszymi najbliższymi, przyjaciółmi, wspólnotą. To sprawi, że staniemy się autentycznymi świadkami przemieniającej nas samych mocy Jezusa, który otwiera nas na rzeczywistość Królestwa Bożego już tu na ziemi. Nie liczą się już nasze wyobrażenia i ambicje, a plany, które snujemy, będą stałym odniesieniem się do woli Bożej. W okresie Wielkiego Postu Jezus chce nas wydobywać z grobu naszej ludzkiej małości i niewystarczalności. Pragnie, abyśmy naszą wolną wolą opowiedzieli się za życiem, które połamie nasze dotychczasowe schematy działania i rzekomej „wzorowej wiary” oraz pozwoli wznieść się na poziom pełni wiary wynikającej z ewangelicznego stylu życia w sposób radykalny, poprzez podejmowanie uczynków miłości. Niech nasze wyjście z „grobu ograniczeń” sprawi, że będziemy mogli każdego dnia naszego życia coraz bardziej wołać za świętym Pawłem:

Teraz zaś już nie ja żyję, lecz żyje we mnie Chrystus. Choć nadal prowadzę życie w ciele, jednak obecne życie moje jest życiem wiary w Syna Bożego, który umiłował mnie i samego siebie wydał za mnie”. (Ga 2, 20)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *