Rozważanie na IV Niedzielę Adwentu 07.12.2025 do Mt 11,2-15 (o. Jacek Brakowski)

wpis w: Bez kategorii | 0

W dzisiejszym fragmencie Ewangelii czytamy o Janie Chrzcicielu, który z więzienia posyła uczniów, aby zapytali Jezusa: „Czy Ty jesteś Tym, który ma przyjść?”. Pytanie to nie wynika z braku wiary Jana, lecz – jak interpretują Ojcowie Kościoła Wschodniego – z troski o uczniów, by oni mogli rozpoznać Mesjasza. Chrystus zaś nie odpowiada jakąś definicją, nie snuje jakiegoś teologiczno – biblijnego wywodu, lecz wskazuje na znaki: „niewidomi widzą, chromi chodzą, ubogim głoszona jest Dobra Nowina”.
W teologii prawosławnej to objawienie energii Bożych – Bożego działania, które przenika świat i przemienia serce człowieka.

Św. Grzegorz Palamas podkreślał, że Boga poznajemy nie tylko intelektem, ale przez doświadczenie Jego działania: to, co widzą uczniowie Jana, jest bezpośrednim dotknięciem Bożej mocy.

Chrystus mówi o Janie: „Między narodzonymi z niewiast nie powstał większy od Jana Chrzciciela”.
W tradycji wschodniej Jan jest nazywany „Πρόδρομος” – Poprzednikiem, który nie tylko zapowiada, ale wskazuje Osobę Mesjasza.

Św. Efrem Syryjczyk zauważa, że Jan stoi „na granicy” dwóch porządków: kończy Stare Przymierze i otwiera drogę Nowemu. Dlatego „najmniejszy w Królestwie większy jest niż on” – bo ci, którzy należą do Ciała Chrystusa, otrzymują łaskę, która przewyższa nawet największe dary dawnych proroków.

Ten trudny werset Ojcowie tłumaczyli jako zmaganie się człowieka o wejście w Bożą rzeczywistość.

Św. Bazyli Wielki pisał, że „gwałtownicy” to ci, którzy zdecydowanie odcinają się od grzechu, aby wejść w życie z Bogiem. W teologii prawosławnej ten wysiłek to asceza, współpraca z łaską, odpowiedź na Boże działanie.

Jezus kończy słowami: „Kto ma uszy, niechaj słucha!”.
Ojcowie Wschodu widzieli w tym wezwanie do wewnętrznego słuchu, który rodzi się z modlitwy serca.
Św. Izaak Syryjczyk pisał, że „serce oczyszczone łzami pokuty widzi rzeczy niewidzialne”.
Takie serce rozpoznaje Chrystusa nie tylko w cudach, ale w codzienności, w słabości, w cierpieniu.

Scena z uczniami Jana ukazuje, że objawienie Chrystusa dokonuje się w prostocie i pokorze, a człowiek rozpoznaje Boga wtedy, gdy pozwala, by Jego działanie przeniknęło życie. Ojcowie Kościoła Wschodniego podkreślają, że wiara nie jest teorią, lecz spotkaniem: z oczyszczonym sercem, otwartymi oczami i uchem, które słucha słów Ducha.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *