Szczęśliwy sługa wierny i roztropny – Rozważnie na III Niedzielę Adwentu 01.12.2024 r. (o. Jacek Brakowski) [Mt 24,42-51]

wpis w: Rozważania | 0

Czas Adwentu trwa nadal i kieruje nasze umysły i serca ku szczęściu! Jest to szczęście dobrego przygotowania na przyjście Pana! To niezwykle subtelne i bardzo intymne przeżycie… „być szczęśliwym z dobrego przygotowania się” do spotkania. Gdy zakochani przygotowują się do spotkania dbają o każdy szczegół, który może im pomóc jak najcudowniej przeżyć wspólnie spędzany czas. Gdy przygotowujemy się do podjęcia gości, wówczas czynimy wszystko, aby jak najpiękniej ich podjąć. Chcemy, aby czuli się nie tylko komfortowo, ale nade wszystko uszczęśliwieni ze wspólnego przezywania z nami czasu. Pragniemy, aby nasi goście odczuli naszą miłość i życzliwość, a przez to rozradowali się atmosferą pokoju, której stali się uczestnikami… O ileż bardziej jako dzieci najlepszego Ojca mamy się przygotować na spotkanie z Nim samym. Każde dobre dziecko pragnie, aby jego rodzice byli z niego dumni. A o ileż więcej oznacza odwzajemniona miłość dzieci wobec rodziców!

To jest właśnie perspektywa naszego spotkania z Synem Bożym, naszym Zbawicielem, który przecież w ewangelicznych przekazach wskazuje nam na wzajemną relację Osób Boskich, relację nieskończonej miłości! Mamy być jej uczestnikami! Adwentowe przygotowanie uświadamia nam w całej pełni jak wielką radością jest spotkanie z Jezusem jako Bogiem. Naszą motywacją nie jest obawa czy strach, lecz „niecierpliwa radość”, która pragnie ostatecznego spełnienia – bycia z Jezusem na zawsze! To właśnie doskonale rozumieli pierwsi uczniowie, a św. Paweł pisał do Rzymian: „A Bóg, [dawca] nadziei, niech wam udzieli pełni radości i pokoju w wierze, abyście przez moc Ducha Świętego byli bogaci w nadzieję. [Rz 8,13] To właśnie nadzieja na nieskończoność szczęścia przy Jezusie dodawać ma nam odwagi w przeżywaniu codzienności, która często bardzo odbiega od tworzenia klimatu prawdziwego szczęścia z dobrze przeżytego spotkania z drugim człowiekiem, a nade wszystko Jezusem. Dla nas chrześcijan jest to jednak nadzieja na spotkanie z Królem królów. Jak pisze o Nim prorok Daniel: „Panowanie Jego jest wiecznym panowaniem, które nie przeminie, a Jego królestwo nie ulegnie zagładzie” ”[Dn 7,14]. Życie według zasad Chrystusowej Ewangelii jest budowaniem Bożego Królestwa. Dlatego właśnie pragniemy być wierni i roztropni, bo nasz Gość przybędzie w chwili, której się nie spodziewamy. Mamy nadzieję być dobrze przygotowani…

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *