„Kawa na ławę” czyli rozważanie na Niedzielę Pięćdziesiątnicy 15.02.2026 do Łk 18, 31-43 (o. Paweł Barylak)

wpis w: Rozważania | 0

„Oto idziemy do Jerozolimy.

Tam mnie ubiczują.

Tam mnie wyszydzą.

Tam mnie oplują.

Tam mnie zabiją.

Ale trzeciego dnia zmartwychwstanę.”

Przekaz Jezusa do apostołów był jasny. Jednoznaczny. Bez ogródek. Taki, jak czasem mówimy – „kawa na ławę.” 

A mimo to oni nic nie pojęli. Nic nie zrozumieli. A może nie chcieli zrozumieć…? Byli ślepi. Byli jak niewidomy przy drodze. Byli jak ten kogo minęli tuż przed Jerychem. 

Cud uzdrowienia niewidomego pod Jerychem był „przekazem z podtekstem.” Uczniowie Jezusa nie widzą. Nie słyszą, co On do nich mówi. Żebrak zaś usłyszał gwar tłumu towarzyszącego Jezusowi. Nie pojmował (jak uczniowie zapowiedzi swego Mistrza), co się dzieje. 

„Ulituj się nade mną!”  

„Panie, abym przejrzał!”

„Przejrzyj!” 

Niewidomy widzi.

Dlatego wstał.

Poszedł za Nim.

Mam nadzieję, że w Jerozolimie zrozumie wszystko to, czemu podda się Jezus. Zrozumie Jego przesłanie. Zbawcze przesłanie. To będzie dalsza część cudu – pod Jerychem przejrzały (zobaczyły) jego oczy, w Jerozolimie zobaczą (przejrzą) jego rozum i serce. Tak samo apostołowie w Jerozolimie dopiero zrozumieją Jezusa i jego wcześniejszy „przekaz z podtekstem.” 

A dopiero stanie się to dzięki zesłaniu na nich Ducha Świętego pięćdziesiąt dni po tych wydarzeniach męki, śmierci i zmartwychwstania Jezusa.

21 lutego 2005 roku przekazano mi wiadomość o przyjęciu mego Taty do szpitala. Z informacji wynikało, że to tylko rutynowe badania, że po tygodniu wróci do domu. Nie uspokoił mnie ten telefon. Tuż po nim rozpłakałem się. W słowach informacji dojrzałem bowiem „przekaz z podtekstem” – rozpłakałem się jakbym już był na pogrzebie mego Taty. 

Tata zmarł tydzień później – 28 lutego, a jego pogrzeb był 4 marca. 

Gdy coś słyszymy jednoznaczego, a informacja jest nam podana „jak kawa na ławę” nie udawajmy, że nic się nie dzieje. Gdy słyszysz „odchodzę” – nie udawaj, że nie grozi Ci rozwód. Gdy słyszysz „to nowotwór” – nie udawaj, że nie jest to śmiertelne zagrożenie.  Gdy słyszysz „opona zużyta i trzeba wymienić ją na nową” – nie udawaj, że samochód sam się naprawi i że nie grozi Ci wypadek.

Nieraz rozumiesz głębszy sens słów i wydarzeń natychmiast, od razu. Nieraz po upływie kilku lub wielu dni. Życie jest zbyt krótkie, żeby przeżyć je źle. „Przekazy z podtekstem” pomagają przeżyć je sensownie i dobrze.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *