Pewnemu księdzu przyśniło się, że ratuje topielca. Według różnych obliczeń szans na uratowanie topielca dawano Mu 10 procent, a że topielec wciągnie go pod wodę – aż 90 procent. Czy warto ryzykować życie mając tak małą szansę na powodzenie akcji ratunkowej?

Jezus przedstawia się jako Dobry Pasterz znający swe owce i gotowy za nie oddać życie broniąc je przed wilkiem. Ryzykowałby życie nawet gdyby jego akcja ratunkowa miała tylko 0,5 procent szans na powodzenie. Bo zależy Mu na każdej owcy. Nie jest dla nich najemnikiem. On chce żyć i chce by każda z nich żyła. Nie boi się wilka. Nie odda ich losu i życia w jego kły i pazury.
Dobry Pasterz uczy każdego z nas postawy podobnej w codzienności. Za kogo oddalibyśmy życie? Matka za syna? Dziadek za wnuczkę? Mąż za żonę, a żona za męża? Jaki próg procentowy byłby dla nas przeszkodą nie do przejścia i skłaniałby nasze sumienie do zachowania życia, a poświęcenie tym samym życia drugiego?
Dodaj komentarz