Anioł szedł do Niej – Rozważanie do Łk 1, 26-38 na VI Niedzielę Adwentu 22.12.2024 r. (o. Paweł Barylak)

wpis w: Rozważania | 0

W TĘ NIEDZIELĘ OBCHODZIMY W NASZEJ CERKWI

UROCZYSTOŚĆ ZWIASTOWANIA NAJŚWIĘTESZEJ MARYI PANNIE

1. Jeden z ostatnich dni lipca 1997 roku. Idę schodami. Jest tuż przed godziną 13. Nagle wchodzi do mnie …myśl – podpowiedź: „twoi bliscy jadą na jutrzejsze śluby wieczyste, ale za chwilę będą mieli wypadek. Teraz módl się za Nich, aby skutki wypadku, który Im się zdarzy były mniejsze. Wypadku nie powstrzymasz, ale twoje modlitwy zmniejszą jego skutki.” Pomodliłem się. Czekałem ze 100 procentową pewnością, że o wypadku zostanę powiadomiony. Na to czekałem. Tuż po 16 poinformowano mnie o wypadku – kierował brat, któremu nic się nie stało, a pozostali pasażerowie – moi Rodzice i Bratowa – mieli jakieś urazy, ale żaden nie był groźny. Potem dowiedziałem się, że wypadek miał miejsce około 13.10, a więc zachęta do modlitwy pojawiła się w mej duszy około 15 minut przed samym wypadkiem. Schody stały się miejscem … zwiastowania.

2. Anioł wszedł do Maryi i zaczął Jej zwiastować: mówić i tłumaczyć nie wiadomo, w której porze dnia i gdzie dokładnie Maryja wtedy była: w kuchni, sypialni, przy studni… Jedno jest pewne – Dziewczyna z Nazaretu była otwarta na słowo Niebieskiego Wysłańca – Anioła. Jego Słowo przyjęła z wiarą i z powagą. Uwierzyła, że dla Boga nie ma nic niemożliwego. Uwierzyła, że Syn Boży właśnie w Niej się poczyna. Mimo, że wcześniej czegoś podobnego nie doświadczyła. Amatorka, a jednak zareagowała jak Pani Profesor od Dialogu z Bogiem. Jeden z biblistów puszcza wodze fantazji widząc dialog Anioła z Maryją … w drodze od studni do domu. Prawie kilometrowa droga, a więc można w drodze wiele powiedzieć. Taka powszednia okoliczność, a zdarzenie wybitnie niezwykłe. Bóg nie wybrał na dialog zbawczy z Maryją świątyni do tego przystosowanej. Wybrał okoliczności iście … przedświąteczne. To w tych dniach pocieszające dla wszystkich przygotowujących Święta. Anioł wchodzi w dialog z Tobą, gdy kroisz warzywa do sałatki, czyścisz piec, wynosisz popiół, kleisz uszka, spacerujesz z psami, zmywasz naczynia, pieczesz pierniczki, pakujesz prezenty, stroisz choinkę. Pamiętaj o tym, że Bóg tłumaczy Ci życie, pociesza, umacnia w takich nie nadzwyczajnych warunkach. W codzienności. A ona nie musi być szara, niegodna wizyty Boga. Przez Boga obecność to co szare staje się kolorowe, jak lampki na choince. Tam, gdzie jesteś i tam, gdzie Boga wcześniej nie spodziewałbyś się – tam Bóg jest. On. Emmanuel – Bóg z nami.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *